Tak, dzisiaj Dzień Św. Walentego.Spędziłyśmy go oczywiście razem. Byłyśmy w kinie na zadziwiająco ciekawej komedii romantycznej i z zażenowaniem patrzyłyśmy na dziewczyny, które w przeciwieństwie do Nas, nie są już singielkami. Oczywiście objadłyśmy się popcornem i niestety biedna Romka nabyła się problemów z brzuszkiem, więc powrót okazał się bardzoo ciekawy ale nieprzyjemny ;/
A wracając do nocki i Romy to wszystko byłoby idealne, gdyby nie kremy BB... Niestety dostałyśmy po nich uczulenie!!! Wszystkie! Miałyśmy wielkie, czerwone swędzące plany na całym ciele. Najgorzej było jednak z Packiem... Nie obeszło sie u Niej bez wizyty u dermatologa, którego poleciłam Nam koleżanka Małgosia, za co bardzo serdecznie jej dziękujemy. No ale jak na Agatę przystało, wyszła z tego cała i zdrowa. Ale co nerwów straciłyśmy, to straciłyśmy...
Jutro podbijamy Wieżyce!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz